wtorek, 24 czerwca 2014

Od Heli - Powitanie

Szłam sobie przez las myśląc czy kiedyś jeszcze będę mogła komuś zaufać. Przede mną ciągnął się błękitny strumień. Lśnił na "szafirowo".
Pomyślałam, że się w nim wykąpię. Kiedy wyszłam miałam bardzo mokrą sierść, ale przynajmniej nie było mi tak gorąco. Kiedy się otrzepałam,szłam dalej przez las.Miałam przeczucie, że ktoś mnie śledzi.
He: Przestaniesz mnie śledzić ?

(Kto chętny dokończyć ?)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz