Na: Ja cię naprawdę przepraszam jeżeli pomyślałaś że cię podrywam, nie to nie tak, mam taki wzrok, i wiem że to tak wygląda...
Nie dokończyłem gdy nagle skoczyła na mnie puma i wgryzła mi się w łapę.
Upadłem a łapy nie czułem próbowałem bronić suczki ale z wycieńczenia padłem jak martwy na ziemię.
Gdy się obudziłem zobaczyłem przed sobą Lauren i bandaż na łapie.
Na: Dziękuje Ci, bardzo !
Powiedziałem i próbowałem wstać.
Ona nic nie wiedziała, ale ja wiedziałem że jeżeli wyzdrowieje to tylko w połowie, bo rana zniknie ale będę kulawy do końca życia.
Popatrzyłem się na łapę.
Na: Super !
Powiedziałem zły na samego siebie.
Lauren ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz