Co za ulga gdy przemyje się to ciężkie futro coś wspaniałego. Pływałam sobie pieskiem i patrzyłam na Dann'ego. Był naprawdę ciekawym psem. Nie znałam jego rasy. miął bardzo ciekawe umaszczenie
Am: Jakiej jesteś rasy?
D: Australian Cattle Dog
Am: Mamy z sobą coś wspólnego, ty masz w nazwie rasy Australię i ja także.- powiedział i się uśmiechnęłam.
Po krótkiej chwili milczenia zapytał:
D: Miałaś kiedyś właściciela?
Am: No miałam...
D: To czemu trafiłaś do sfory?
Am: No wiesz... uciekłam.
D: Dlaczego? Bili cię?
Am: No nie ale... No po prostu nie pasowałam tam. Chcieli mnie brać na konkursy. Całe moje życie składało się z treningów. To nie dla mnie.
D: Czego się nauczyłaś?
Am: Zaraz ci pokażę.
Wyszłam z wody. Otrząsnęłam futro i powiedziałam:
Am: Miałam nietypowe treningi głównie tańca na dwóch łapach. Oczywiście nie tańczę tak dobrze jak ludzie. Po prostu chodzi o to że jak wstaję na dwóch łapach mam się obracać i delikatnie gibać.
Gdy to powiedziałam pokazałam co potrafię.
Danny? (trochę dziwne moje opo. ale chyba ujdzieXD)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz