R:Jeśli ty chcesz to ja też - liznąłem ją w pyszczek
S:Hmm..chciałabym mieć - powiedziała
Gdy odpowiedziała ucieszyłem się bardzo.Ale chciało mi się spać.Ziewnąłem i po prostu zasnąłem.
~~Rano~~
Obudziłem się.Skyler leżała.A ja położyłem się koło niej.I nagle Sky przetoczyła się na mnie.
S: Choć!Pokaże ci coś.
R: Hę? - odpowiedziałem nadal trochę zaspany.
S: Dalej choć!
R: Po co?
Sky zeszła ze mnie i zaczęła iść przed siebie.Wstałem i ruszyłem za nią.Stanęliśmy nad jeziorem.Sky mnie popchnęła i wpadłem do wody.Szybko się wynurzyłem.
S: Lepiej?
R: Lepiej
Gdy nie patrzyła złapałem ją i wepchnąłem do wody.
S: Ej!
R: No co?
Ochlapała mnie ,a ja jej oddałem.Tak minęło trochę czasu.Wróciliśmy do jaskini.
R: Pamiętasz o czym wczoraj rozmawialiśmy?
S: Tak o szczeniakach.
R: I to co mi odpowiedziałaś?
S: Odpowiedziałam ,że chciałabym
<Skyler?<3 mam brak pomysłów xd>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz