Martwiłam się Skyler. Przecież to mogło być niebezpieczne. Wyszłam przed jaskinię. Stała przede mną.
Ne: I co? Zobaczyłaś coś?
S: Nie. - Powiedziała zamyślona.
Ne: No.. to może chodźmy?
S: To bardzo dziwne... Ja czuję, że tutaj dzieje się coś niezwykłego!
Ne: Padnij! - Krzyknęłam, ponieważ w miejscu, w którym stałyśmy leżał wielki pocisk.
S: Co to było do krwawego psa?!
Ne: Diabli wiedzą...
S: Sfora jest w niebezpieczeństwie!
Ne: Chodźmy im to powiedzieć!
<Skyler?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz