Byłam na skraju lasu.Nero wysłał mnie na patrol.Nie wiem jakim cudem,ale w jednej chwili znalazłam się w siatce hycla.
Ma: Nero!!Pomocy!!!
Hycel: Ucisz się kundlu!!
Głupi hycel myślał,że jest taki mądry.Niestety nie udało mi się zwiać.Wsadził mnie do klatki.Szczekałam ile się dało,ale nic z tego.
Kiedy przyjechaliśmy do schroniska umieścili mnie w kojcu z takim słodkim kundelkiem.
https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSsyE7I_izY8vo6sz_6wD_ublq7R4fYpxrRHsvzl5SGf43Clcbe(tu ma być obrazek)
Ma: Cześć,nazywam się Maja,a ty.
T: Mnie nazywają Timmy.
Ma: Od jak dawna tu jesteś?
T: Od pół roku
Ma: Współczuję,a na pewno nie da się z tąd wydostać?
T: Niestety jeszcze nikomu się nie udało.
Ma: Może nam się uda?
T: Wątpię,dobra ja idę spać.
(Pół godziny później)
Ma: Wstawaj,Timmy wstawaj.
T: Ok,już wstaję.
Ma: Musimy się wydostać z tego schroniska.
T: Ale jak ?
Ma: Musimy opracować plan.
C.D.N
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz