wtorek, 8 lipca 2014

Od Ami C.D. Od Nero

Polowanie wyglądało bardzo nieprzemyślanie (i takie było). Ale no cóż każdy ma swój pomysł dojścia do celu. Zaproponowałam Nerowi spacer. Zgodził się nie miał nic do roboty. Poprosiłam go by pokazał mi tereny. 
Zwiedziłam już błękitną dolinę, purpurowe wybrzeże ale najbardziej zainteresowały mnie ,,wiszące potoki". poprosiłam Nera byśmy chwilę tu zostali. Uwielbiam takie widoki. Coś pięknego.

Nero? (brak weny sorry)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz