Na: Pięknie tu - westchnąłem.
Lauren siedziała zapatrzona w drzewa, kwiaty i piękną rzeczkę.
Wszystko wyglądało jakby było uwite z pięknych różowych i kremowych kwiatów.
Mimo że przychodziłem tu nie raz, za każdym razem czułem się jak w niebie.
Na: Musisz tu ze mną częściej przychodzić - powiedziałem z uśmiechem.
Lauren uśmiechnęła się uroczo i wpatrzyła się w piękne, kwitnące korony drzew.
Lauren ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz