wtorek, 8 lipca 2014

Od Nero C.D. Od Lauren

N: Ja nigdy nie nadawałem się do polowań. - westchnąłem.
L: Właśnie, a Ty co lubisz? - zwróciła się ku mnie z nutą rezygnacji w głosie.
N: Ja? Zaganiać zwierzęta. Tak... od szczeniaka marzyłem by pracować na farmie, lecz nie poszczęściło mi się. Miałem być psem wystawowym, ale mój instynkt nie pozwolił na to. Na szczęście tutaj mam idealne warunki, by móc robić to co kocham.
L: A coś oprócz tego lubisz? - zaśmiała się.
N: Wszystko! Nie ważne co, ważne by dawało mi satysfakcję. Bieganie, pływanie... Czasami podąrzam za lecącymi ptakami udając, że szybuję w przestworzach. - rozmarzyłem się lekko, lecz po chwili wróciłem na ziemię.
L: Bez marzeń bylibyśmy nikim... - skwitowała.
N: A o czym Ty marzysz? - spojrzałem w jej różnokolorowe, błyszczące oczy.

<Lauren? c: >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz