Trochę się wstydziłem ale w końcu odważyłem się i zawyłem.
Nie wiem czy było dobrze czy ładnie, tego ja nie wiem, ale mimo że to tylko wycie poczułem się jakiś taki...... wolny.
Uśmiechnąłem się pogodnie i zapytałem.
Na: Ty masz bardzo ładny głos, na mój uwagi nie zwracaj - zaśmiałem się i usiadłem bliżej jej.
Chyba poczuła się trochę nieswojo wiec odsunąłem się i odwróciłem łeb, w inną stronę.
Na: Przepraszam Cię jeżeli czujesz się przy mnie nieswojo - powiedziałem ciężko wzdychając z opuszczoną głową i smutnymi oczami.
Amy ?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz