środa, 2 lipca 2014

Od Eddie'go - Powitanie

Zostałem sam, nie zostało mi nic jak tylko iść przed siebie. Okropnie jest być samemu, nie jetem stworzony do samotności. Widocznie jednak mój los jest inny, może muszę być sam? Co ja teraz pocznę? Nie chcę wracać do ludzi, myślałem, że mój pan mnie kocha, przecież tyle dla niego zrobiłem, a on? On zniknął, uciekł... 
Po kilku dniach mojej wędrówki natknąłem się w lesie na psa. Pił wodę ze strumyka. Przeszył mnie wzrokiem od łap po czubek głowy. 
N: Kim jesteś? 
E: Jestem Eddie.. 
N: Co tu robisz?
Zrobił kilka powolnych kroków w moją stronę.
E: Ja... Wędruję po świecie bez celu..
Spuściłem łeb.
N: Bez celu, tak?
Odwrócił się dalej patrząc na mnie.
E: Tak, a ty? Co tu robisz sam?
N: Sam? Nie jestem sam.
Uśmiechnął się lekko i stanął na przeciwko.
N: Jestem Nero, alfa Sfory Bezgranicznej Wolności i chętnie zobaczyłbym Cię w mojej sforze. 
E: Naprawdę? Bardzo chętnie dołączę.

<Nero?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz