Wyszłam na spacer. Samotnie co rzadko mi się zdarza. Od razu okazało się ze nie na długo.
Po drodze spotkałam Nero Nevo.
Am: Gdzie idziesz? .
N: Podobno gdzieś w wysokiej trawie na wschodzie terenów sfory jest łania z młodym Postanowiłem że spróbuję sam zapolować.
Am: A tak można?
N: Jestem alfą wię mi można. - powiedział Nero z uśmiechem.
Zapadła chwilowa cisza którą oczywiście przerwałam:
Am: Mogę popatrzeć?
Nero Nevo?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz